czwartek, 20 lipca 2017

A gdyby tak zostać zabójcą? ''Szklany tron'' - Sarah J. Maas

Siedemnastoletnia Celaena jest wyszkolonym zabójcą, jednym z najlepszych, ale popełniła fatalny błąd. Została złapana i skazana na dożywotnią niewolniczą pracę w kopalni soli Endovier. Książę Dorian składa jej ofertę. Celaena musi walczyć na śmierć i życie w turnieju o tytuł królewskiego zabójcy. Jeśli wygra... będzie wolna, jeśli przegra... jej wybawieniem będzie śmierć. Uczestnicy turnieju giną w tajemniczych okolicznościach. Czy Celaena zdoła zdemaskować zabójcę zanim sama stanie się ofiarą?
To opis książki, którą właśnie przeczytałam i którą z przyjemnością dzisiaj Wam zrecenzuję, ale wracając do strandardów... 

Hejj Kochani!
Dawno mnie tutaj nie było, wiem.
Czy ktoś jeszcze czyta tego bloga??? Skrycie marzę, że tak...
***
Dzisiaj recenzja Szklanego tronu. Na początku już muszę Was ostrzec, że będzie zabójcza, ale spokojnie, usiądźcie sobie wygodnie i postarajcie się oddychać. Zapraszam!


Autor: Sarah J. Maas
Tłumaczenie: Marcin Mortka
Cykl: Szklany tron (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
 Kategoria: fantasy

Chyba każdy słyszał o serii Szklany tron, od wielu lat jest popularna, a nowe części nieustannie przyciągają czytelników. Autorka zdobywa coraz to nowych fanów dzięki zarówno tym pozycjom jak i przy udziale Dworu cierni i róż, czyli jej nieco nowszej serii.
Mając na myśli każdy wzięłam pod uwagę również siebie, bo znałam tą książkę z widzenia jak niektórzy swoich ''przyjaciół'' na Facebooku... Jednak lektura ostatecznie trafiła w moje łapki dzięki uprzejmości Wydawnictwa Uroboros, za co bardzo dziękuję. <3
'' -Masz straszne blizny-rzekł cicho.
Zabójczyni oparła dłoń na biodrze i podeszła do drzwi garderoby.
-Wszyscy nosimy blizny, Dorian. Jedyna różnica polega na tym, że moje są bardziej widoczne od innych.''
Przechodząc do ogólnych wrażeń. Szklany tron  jest jedną z nielicznych pozycji, które wciągnęły mnie bez reszty mimo dosyć dziwnego wątku miłosnego. Pierwszy raz od dłuższego czasu patrząc na litery i zdania zachwycałam się ich budową, prostą a równocześnie skomplikowaną. Tylko nieliczni pisarze umieją tak dobrze wykonywać swoją pracę abyśmy z chęcią przekręcali kartki i kupowali zaraz następne części cyklu. Przedstawiony w tej książce styl autorki jest świeżością w świecie dumnych twórców, którzy przynudzają czytelnika.
Wiele razy odkładałam zapoznanie się z tą lekturą na później, teraz tego żałuję.
Szklany tron  ma w sobie mnóstwo elementów magicznych, totalnie nierealistycznych, ale włącza też cechy dobrego kryminału przez zagadkę ''kto jest mordercą''. Autorka tak uwikłała całą historię, że odpowiedź na to pytanie poznajemy dopiero na końcu i jest to niemały szok.
''- Czujesz się samotna? - wyrwało mu się.
- Samotna? (...) Nie. Potrafię dać sobie radę sama, o ile mam co czytać.''
Jeśli chodzi o bohaterów to mamy do czynienia z takimi, których da się lubić, nie są egoistyczni ani próżni. Calaena, czyli główna postać może Wam podsuwać na myśl Katniss z Igrzysk śmierci  i jest to słuszne skojarzenie, ponieważ obie dziewczyny są trochę do siebie podobne. Reprezentują silne, niezależne kobiety, które przezwyciężają strach i walczą w dobrej sprawie. Szklany tron  przypomina pomysł Suzanne Collins na jej książkę, ale spójrzmy prawdzie w oczy, nie po raz  pierwszy jakiś autor wzoruje się na Igrzyskach, a przecież lubimy czytać o kimś wyjątkowym, kto walczy z ograniczającym go światem (i przy okazji znajdzie miłość). Bajka. Może faktycznie dość fantastyczna ta miłosna bajka...


BOHATEROWIE:
CALAENA, piękna, niezależna, zabójcza, ideał kobiety... Polubiłam tą dziewczynę, dużo przeszła, ale mimo to nie rozkleja się i walczy. Dzięki jej postawie czytelnik także czuje się podbudowany w ciężkich chwilach.
DORIAN, przystojny, zakochany w Calaenie, taki cham co leci na wygląd, ale miły... Powiem Wam szczerze, że mimo iż to rozpieszczony do bólu królewicz to ma serce i według mnie jest całkiem zabawny.
CHAOL, lojalny, dobrze spełnia swoje obowiązki kapitana Gwardii Królewskiej, uczciwy i dobry człowiek. Troszkę irytował mnie fakt, że nie walczy o swoją ukochaną, ale ma swoje powody...

I jeszcze muszę wspomnieć o trochę mniej ważnej bohaterce, ale należącej do tego zakochanego kwadraciku, Kaltain, okropna, nieszczera i ogólnie znienawidzona przeze mnie bohaterka. Bee a fuuujj. Ale fakt, że sieje zamęt fajnie wpływa na akcję, która przyspiesza i łapie za serducho.
Drugą moją znielubianą postacią jest król, cicho liczę na to, że ktoś mu odbierze koronę albo wbije nóż w serce, ale proszę nie spojlerujcie mi...

Szczerze Wam powiem, że nie wiem do którego teamu należę i czy bardziej polubiłam Chaola czy Doriana, muszę przeczytać dalsze części aby określić który z nich bardziej zasługuje na Calaenę. Póki co chyba bardziej Chaol...


Tytuł oryginału: Throne of Glass
Data wydania: 25 czerwca 2013
Liczba stron: 520

Ocena treści: 8/10
Ocena wydania: 7/10 


ZA EGZEMPLARZ RECENZENCKI DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU UROBOROS! <3

DZIĘKUJĘ ZA PRZECZYTANIE TEJ RECENZJI!!!
Do następnego, 
StormWind

18 komentarzy :

  1. Wjesz...musze to znaleźć i sie za to bardzo bardzo zabrać ����

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj szybciutko kochana! ❤️ Mam nadzieję, że Ci się spodoba! Buziaki 😘😘

      Usuń
  2. Uwielbiam te książkę. Musze w końcu zabrać się za następne części. Świetna recenzja.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już czytam następną część! :D Dziękuję! <3
      Buziaki! :*

      Usuń
  3. Kocham "Szklany tron", jest to tak naprawdę jedyna część, w której lubiłam Celaenę. Była wtedy taką barwną postacią, w przeciwieństwie do następnych tomów... a i historia od razu mnie porwała :)
    Pozdrawiam!
    Patty z Truskawkowego bloga książkowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj troszkę mnie przestraszyłaś wiadomością, że Calaena nie będzie już tak fajną bohaterką. :/ Nadal cicho liczę na to, że kolejny tom będzie dobry.
      Historia faktycznie od razu porywa. :DDD
      Całusy! :*

      Usuń
  4. Ależ ja mam ogromną ochotę, by to przeczytać! :D Serio! Nie mogę się wręcz doczekać! :D

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo super! Miłej lektury Kochana! <3
      Mam nadzieję, że spodoba Ci się równie bardzo jak mi. :3
      Buziaczki! :*

      Usuń
  5. Jedna z moich ulubionych serii <3 Uwielbiam :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa czy druga część będzie równie dobra. :D
      Buziaki! :**

      Usuń
  6. Ja niestety autorki nie polubiłam i teraz jakoś do serii mnie nie ciągnie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm szkoda :/ Mam nadzieję, że kolejna zrecenzowana książka bardziej przypadnie Ci do gustu. :)
      Całusy! :*

      Usuń
  7. Tym cytatem mnie jedym przekupiłas ale ksiazka i tak nie dla mnie :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/07/red-dress.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że cytat Ci się spodobał, ale szkoda że książka nie dla ciebie. :/
      Buziaczki! :**

      Usuń
  8. Czytałam to dawno temu już i nie pamiętam, ale stoją na półce i czekaja na re czytanie :D
    Też zostaje na dłużej i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie musisz przeczytać ponownie Kochana! <3
      Całusy! :*

      Usuń
  9. Przeczytanie ,,Szklanego Tronu" odkładam od około trzech lat. Przerzucam ją z miesiąca na miesiąc i jakoś tak wyszło, że miesiąc w którym faktycznie ją przeczytam jeszcze nie nadszedł.
    Pomimo faktu, że na mojej półce gości już Sarah.J. Maas a wszystko za sprawą ,,Dworu Cierni i Róż" którego nota bene również nie przeczytałam.
    W czerwcu pomyślałam sobie, że wakacje to dobra pora aby sięgnąć po tę serię zwłaszcza, że podobno niebawem premiera szóstego tomu :o no ale teraz, gdy wakacje faktycznie trwają zdałam sobie sprawę, że się nie wyrobię. Nie pozostaje mi chyba nic innego jak poczekanie z tą serią do zimowych ferii świątecznych.
    Recenzja bardzo mi się podobała, krótka zwięzła i na temat :D
    Co nie co wiem o powrotach po dość długiej przerwie na blogu, najgorzej to się zebrać w sobie i przysiąść do komputera, żeby coś napisać XD
    Pozdrawiam
    No i zapraszam na nowy post u mnie ^^
    miedzyplanetarne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie liczę na Ciebie w ferie zimowe. Powodzenia! :D
      Cieszę się, że recenzja Ci się podobała i dziękuję za miłe słowa Kochana! <3 Powroty na bloga to naprawdę ciężka sprawa i masz rację, najgorzej już usiąść i ''coś'' napisać. :/
      Buziaczki! :**

      Usuń

Witaj mój drogi czytelniku! Czekałam na Ciebie!
ღ dziękuję za ten ślad, który po sobie pozostawiasz, z całą pewnością się odwdzięczę
ღ dziękuję za obserwację, zostaw link do swojego bloga, a wpadnę
ღ nie martw się, jutro będzie lepiej, uśmiechnij się, a i mi zrobi się przyjemnie!

Wykonała Ronnie