piątek, 14 października 2016

Powiew jesiennego wiatru, czyli ''Kamień i sól'' - Victoria Scott

Cześć Kochani!
Nie było mnie przez jakiś czas, ale na swoje usprawiedliwienie podam fakt, że troszkę się zaczytałam. Jeśli chodzi o to ''zaczytanie'' to ostatni czas spędziłam siedząc pod kocykiem, czytając ''Kamień i sól''.
I dziś recenzja... ALE UWAGA! JESTEM ŚWIEŻO PO PRZECZYTANIU, A EMOCJE MNĄ TARGAJĄ NICZYM BURZA DRZEWEM, WIĘC CZYTACIE NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ!!!
 Gotowi? Lets go!
Tytuł: Kamień i sól
Autorka: Victoria Scott
Cykl: Ogień i Woda (tom 2) 
Wydawnictwo: Iuvi
Tłumaczenie: Marzena Dziewońska
Tytuł oryginału: Salt & Stone  
Data wydania: 17 lutego 2016
Liczba stron: 365
Kategoria: fantastyka/ literatura młodzieżowa
Opis z okładki:  (uwaga zawiera spojlery z pierwszej części!)
Jak daleko się posuniesz, by przeżyć?
Tella ma za sobą przerażającą przeprawę przez dżunglę i pustynię. Nie może się już wycofać. W kolejnych etapach wyścigu zmierzy się z ukrytymi niebezpieczeństwami oceanu, mrożącym oddech górskim zimnem oraz… nowymi, pokrętnymi zasadami wyścigu.
Co jednak, jeśli niebezpieczeństwo leży jeszcze głębiej? Jak można ufać komukolwiek, skoro wszyscy mają jakieś sekrety? Co zrobić, gdy osoba, na której najbardziej polegasz, nagle przestaje cię wspierać? Jak wybrać między jednym życiem a drugim?
Wyścig dobiega końca. Wystartowało stu dwudziestu dwóch uczestników. Kiedy Tella i ci, którzy przeżyli, stają do ostatniego etapu, jest ich zaledwie czterdziestu jeden… i tylko jedna osoba może zwyciężyć.
Oszałamiający thriller Victorii Scott sprawi, że twój puls przyspieszy!  
''Kiedyś katalogowałam sobie knajpki według smaku ciasteczek owsianych. Teraz robię katalog zgonów i przysięgam zemstę.''
 Blogi rządzą się swoimi prawami. Robiąc mały przegląd po internecie pospolity czytelnik znajdzie mnóstwo stron internetowych, niektóre o podobnej, inne o całkowicie innej tematyce.
Tak samo jest z książkami.
Wchodząc do sklepu widzimy okładkę i właśnie zazwyczaj dzięki niej kupujemy coś. Czasami jest to wina/zasługa opisu, że coś weźmiemy do rączek i nie będziemy chcieli bez tego wyjść z pospolitego Matrasa.
Przeczytałam pierwszą część tego cyklu już jakiś czas temu i nie ukrywam, że byłam oczarowana...
Moje pierwsze spotkanie z ''Kamieniem i solą'' to było zobaczenie tej NIEZIEMSKIEJ OKŁADKI w jakiś sklepie i patrzenie na nią przez dłuuuugi czas. I PUFF teraz Was zaskoczę, bo nie kupiłam tej książki! Szok prawda? Było to jakieś pół roku temu.
Na szczęście z odsieczą przybyło mi Wydawnictwo Iuvi i przysłało mi tę pozycję jako egzemplarz recenzencki, za który już teraz, dziękuję. :)

NOTA O AUTORCE
Victoria ScottAmerykańska autorka młodzieżowych powieści fantastycznych.
Victoria urodziła się w New Braunfels, Teksas , a obecnie mieszka w Dallas, Teksas, z mężem i córką.
Książka Victorii Scott "Ogień i woda" została nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa.

Jeśli chodzi o akcję w tej książce to już w recenzji poprzedniej części wspominałam, że niektórzy porównują ją z Igrzyskami śmierci. Po przeczytaniu Ognia i wody myślałam, że tak nie jest, ale to niebanalny pomysł na fabułę drugiej części utwierdził mnie w tym przekonaniu.
Przyznam, że początek nie był zbyt ciekawy, ale po przebrnięciu przez pierwsze rozdziały w gardle czytelnika zatrzymują się słowa każdej linijki. Jedyne co mnie troszkę negatywnie zaskoczyło to zakończenie, po którym czułam niedosyt...

Kreatywna autorka
Akcja, która łapie za gardło
Magiczny świat
I jego świetnie wykreowani bohaterowie
Empatyczna Tella, którą pokochałam
Ń

I całkowita ''metamorfoza jej charakteru''

Sympatyczny, nowy mąż Guy
Ósemka jako moja ocena tej pozycji
Lament po skończeniu książki

Bohaterowie to przede wszystkim wyżej wymienieni, czyli Tella i wspaniały Guy. 
Jeśli chodzi o wkurzającą w pierwszej części dziewczynę, która bardzo mnie irytowała to w tej lekturze jej postępowanie jest całkowicie inne i zasługuje na 5+. Autorka przez tę małą, ale dużą zmianę egoistki w altruistkę wywraca cały świat przedstawiony do góry nogami, a co ważniejsze daje czytelnikowi nadzieję, że jednak ludzie się zmieniają. Piękne...
Jeśli chodzi o drugiego bohatera - Guya to nadal jest on smacznym kąskiem, ale w jego postępowaniu też widzimy różnicę, ponieważ otwiera się, co jest swego rodzaju metaforą z związku z zachowaniem Nas - ludzi. Czasami trudno jest nam zrozumieć zamknięcie w sobie, a autorka pomaga nam przezwyciężyć granice i uczy walki o swoich bliskich, i ludzkie wartości. 

 I na koniec parę słów o wydaniu.
Zarówno zagraniczna okładka, jak i ta od Wydawnictwa Iuvi są przepiękne, ale przyznam, że moje serce porwała ta nasza - polska. <3
W recenzji Ognia i wody pochwaliłam przyciemnione strony na początku rozdziału, które są naprawdę fajnym bajerem. Dzisiaj muszę przyznać, że ten ''bajer'' odrobinę mi przeszkadzał w nocnym czytaniu, ale pięknie się prezentuje na półce... Przez/dzięki tej pozycji przeszłam na czytanie w dzień, co chyba będzie lepsze dla moich oczek...

Czym jest Kamień i sól?
To powiew jesiennego wiatru, czegoś innego po okropnym i trochę męczącym upale. To z całą pewnością połączenie zapachów świeżo skoszonej trawy i rumianku, które tak bardzo uwielbiam.
Moja ocena: 8/10, szczerze polecam! <3 

Gdyby litery byłyby nutami:
Eminem's lover. <3

A ZA EGZEMPLARZ RECENZENCKI JESZCZE RAZ BARDZO DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU IUVI!
''I niech los zawsze wam sprzyja''!
Do następnego, 
StormWind :*
 




Wykonała Ronnie