czwartek, 3 sierpnia 2017

Tą ksiązkę MUSISZ przeczytać! - ''Morze spokoju'' Katja Millay

W tym świecie nie ma magii, a cuda się nie zdarzają. Nastya przekonała się o tym dwa i pół roku temu. Jedno wydarzenie przekreśliło wszystkie jej plany. Na zawsze. 
Josh nie ma tajemnic. Wszyscy jego bliscy nie żyją, a przyjaciele... Kiedy twoja obecność przypomina innym, jak kruche jest życie, ludzie wolą trzymać się na dystans. 
Dwoje młodych ludzi ze skomplikowaną przeszłością. Ich przyjaźń nie jest łatwa. Miłość okaże się jeszcze trudniejsza...
Nastya i Josh mają szansę odbudować swoje życie - razem. Jednak najpiew muszą nauczyć się ufać, wierzyć i wybaczać.
 Hej Słoneczka! <3
Ah ahh zawiało miłosnym klimacikiem. Zapach jego ciała, jego włosy... Wróć, to nie Grey!!! To jest o niebo lepsze! Zapraszam na recenzję ''książki, która złamie Wam serca (i sklei na nowo)!'' :D

Kategoria: Literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Jaguar
Tłumacz: Zuzanna Byczek
O Morzu spokoju  mówili wszyscy, internet huczał, było bardzo dużo pozytywnych ocen. Książka ta została ogłoszona najlepszą lekturą 2013 roku według ''School Library Journal'', co według mnie jest z całą pewnością zasłużonym mianem dla tak pięknej i wzruszającej opowieści. 
A jak ja trafiłam na Morze spokoju? Oczywiście widząc tyle pozytywnych opinii musiałam sięgnąć po tą pozycję, chociaż na początku nie wiedziałam czy spodoba mi się tematyka. Opis na okładce brzmi jak świeżo wycięty z płaczliwego romansu, ale wnętrze książki autorstwa Katji Millay jest całkowicie inne... Pochłania ono czytelnika od pierwszych stron, łamie serce, skleja na nowo i rozpala w nim ogień. 
''Jestem tak mocno osadzona na ziemi przez ciężar rzeczywistości, że czasami zastanawiam się jak to możliwe, że nadal potrafię unosić moje nogi podczas chodzenia.''
Akcja. Zazwyczaj w moich recenzjach mówię czy jest ona szybka czy wolna, w tej książce mamy do czynienia z tym pierwszym rodzajem. Strony tak szybko przelatywały mi między palcami, że aż byłam zdziwiona kiedy skończyłam całość. Morze spokoju jest więc IDEALNĄ POZYCJĄ NA WAKACJE. Kiedy słonce mocno świeci możemy iść do księgarni i kupić tą niesamowitą książkę. Pomyślcie tak: będzie Wam nadal gorąco, ale zyskacie cudowną lekturę, warta tych kilku groszy. :D

Ktoś mógłby powiedzieć, że przeczytał już wiele romansów i pozycji o podobnej tematyce, ale historia miłosna przedstawiona przez Katję Millay jest absolutnie nietuzinkowa! Uwierzcie mi, że gdy tylko sięgniecie po Morze spokoju zrozumiecie moje zachwyty. Styl autorki jest bardzo ciekawy i oryginalny, przez co musiałam podkreślić bardzo dużo linijek wspaniałego tekstu.

''- Słoneczko? - (...) stoi przy zamrażarce i wkłada do niej cztery półtoralitrowe pojemniki z lodami.   - Co ty robisz?                                                                                                                                         - A jak sądzisz? - warczy.                                                                                                                        - Jesteś przy nadziei?                                                                                                                          Odwraca się na pięcie. (...) - Jasne, bo skoro mam ochotę na lody to na pewno jestem w ciąży. Zaraz powiesz, że mam na pewno mam okres, bo tylko to usprawiedliwia, że dziewczyna jest wkurzona.''
 BOHATEROWIE:
NASTYA, bohaterka która nie mówi, niewątpliwie bardzo skrzywdzona przez los. Bardzo ją polubiłam, ponieważ wyróżnia się na tle postaci, którym się wszystko udaje. Nastya jest bardzo wrażliwa, uczuciowa i chociaż starannie chce ''ukryć prawdziwą siebie'' to dzięki Joshowi zmienia się i otwiera. Niewątpliwie da się polubić tą bohaterkę! ;)
JOSH, prosty chłopak, któremu nie do końca się układa w życiu. Wszyscy się nad nim litują, a przecież mało kto lubi ciągłe współczucie... Pracowity, czarujący, troskliwy... IDEAŁ
DREW, nie jest to może najważniejszy bohater, ale bardzo go polubiłam! Jego poczucie humoru nie raz sprawiało, że musiałam zaznaczyć jakąś wypowiedź śmiejąc się przy tym co nie miara. To właśnie przez Drew zmarnowałam połowę karteczek do cytatów. <3

Morze spokoju to naprawdę wyjątkowa książka i szczerze Wam ją polecam. Jeśli lubicie dobre romanse/młodzieżówki to na pewno Wam się spodoba. W dzisiejszych czasach lektura, w której nie ma uciążliwego trójkąta miłosnego, a wątek romansu jest tak fajnie skomponowany to rzadkość! Polecam!
Tytuł oryginału: The Sea of Tranquility
Data wydania: 19 marca 2014
Liczba stron: 456
Ocena treści: 10/10
Ocena wydania: 9/10
Dałam 10/10, więc nie macie innego wyjścia jak szybkie przeczytanie tej książki! 
Tymczasem... DZIĘKUJĘ ZA PRZECZYTANIE RECENZJI
I do następnego...
StormWind 
Wykonała Ronnie