środa, 8 czerwca 2016

Liebster Blog Award #9

Cześć misiaczki! <3
Przychodzę do Was z Liebster Blog Award, to już dziewiąty raz, kiedy odpowiadam na Wasze pytanka! 
Tym razem nominowała mnie Marta Tusia z bloga Tusia,Książki i nie tylko, za co bardzo dziękuję i zapraszam do niej! <3
''Okay?
Okay'' Let's go!
1. Jaki jest twój największy życiowy sukces?
Pierwsze pytanie i już leżę. xD Nie żebym była jakaś bezsukcesowa, ale od zawsze mam problem z tym największym osiągnięciem. Jestem osobą, która dąży uparcie do celu. Stawiam sobie wysokie wymagania i choć nie wygrałam maratonu to jestem sobą i wystarcza mi taki układ osiągnięć.
Niestety we współczesnym świecie ludzie często zapominają kim są i po co się uczą/pracują. Bycie sobą i uporządkowane życie to największy sukces według mnie.

2. Jakie jest twoje największe marzenie?
Marzeń podobnie jak każdy mam wiele. Pewnie wyda się to niektórym, albo większości osób, która to czyta głupie, ale chciałabym, aby ten świat był lepszy.
Przygnębia mnie myśl, że dzieci w wielu państwach muszą ciężko pracować, a nie mają co jeść. Warunki ich życia są tragiczne.
Tyle zwierząt ginie w męczarniach, ludzie są okrutni.
Gdybym tylko mogła to zrobiłabym wszystko, aby zmienić choć odrobinę ten świat, aby mniej było płaczu, umierania, smutku i złamanych serc. Głupie i nierealne marzenie?

3. Jaka jest twoja ulubiona pora roku? Dlaczego?
Chyba już odpowiadałam na takie pytanie. Zdecydowanie kocham wszystkie pory roku, a zima jest dla mnie najcudowniejsza! Wolę okryć się kocykiem i czytać przy kominku niż palić się na słońcu i wyglądać jak paszczur... A tak poza tym to kto nie lubi lepić bałwana, czy rzucać się śnieżkami?! <33

4. Wyobraź sobie, że możesz zostać swoim ulubionym zwierzęciem na 24 godziny. Jakie zwierze wybierasz?
Może to zabrzmieć głupio i naiwnie, ale kocham wszystkie zwierzęta i dlatego nie jem mięsa. W szkole mówią: ''wariatka, nie je mięsa'', a ja przekładam swój wegetarianizm na moje życie i lepiej jest mi psychicznie z tym, że nikt dla mnie nie zginął.
Z całą pewnością chciałabym być żyrafą i obejrzeć świat ''z góry''.

5. Jaką książkę poleciłabyś na jesienny wieczór?
 Hmm jakąkolwiek byle nie Niezgodną. Z całą pewnością Rywalki to lekka pozycja, idealna na jeden lub dwa wieczory pod kocykiem. :D

6. Jakie trzy rzeczy zabrałabyś ze sobą na bezludną wyspę?
Kiedyś miałam taki opis na LC: ''książkoholiczka, która zabrałaby szkicownik i swoją ulubioną książkę na bezludną wyspę.'' Teraz do szkicownika oraz Igrzysk śmierci dodałabym jeszcze butelkę wody, aby nie umrzeć od razu z pragnienia. XD

7. Jakie święta najbardziej lubisz? Dlaczego?
Na to pytanie też kiedyś odpowiadałam. Boże Narodzenie, śnieg za oknem, wszyscy razem, pyszności na stole, wspaniała atmosferka i ciepło od kominka - nie ma nic lepszego dla mnie na tym świecie. *-*

8. Czy jest coś czego nie lubisz w blogowaniu?
Szybki upływ czasu! W poniedziałek był post, a następny powinien być w środę. Nadeszła środa i dziwię się, że już powinien był post. Do tego brak weny i bezsilność, gdy internet się buntuje. Jeśli chodzi o zachowania w blogsferze to: obs/obs.

9. Czy zgadzasz się z tym: 'Inny nie znaczy gorszy'?
Oczywiście! Indywidualizm to podstawa! Według mnie każdy jest inny, więc jeśli ktoś jest jeszcze bardziej inny niż jego towarzysze to jeszcze lepiej. Trzeba się wyróżniać, bo inaczej zginiemy w gąszczu fałszywych kopii!!!

10. Do jakiego domu w Hogwarcie chciałabyś należeć? Dlaczego?
Sama nauka w Hogwarcie to byłaby dla mnie gradka, a jeśli chodzi o dom to moje serce należy do Gryffindor'u, chociaż moja czarna strona nie pogardziłaby Slytherin'em. :3 Ravenclaw też jest spoczko.

11.Co najbardziej podoba ci się w czytaniu książek?
 Wszystko! A szczególnie to, że mogę odpocząć od rzeczywistości, nudy życia codziennego i ciągłego przepracowania w szkole. Zakochuję się w fikcyjnym świecie, bohaterach, w jakiś wydarzeniach, tajemnicach i oddałabym wszystko żeby chociaż jeden z utworzonych, genialnych światów okazał się prawdziwy!
Dziękuję książkom za wzbogacenie mojego słownictwa, naukę poprawnego pisania, dobre oceny z polskiego i przede wszystkim za naukę z nich płynącą. Dzięki lekturom stałam się bardziej ''elastyczna'' i lepiej rozumiem ludzi, łatwiej jest mi im wybaczać lub/i pomóc komukolwiek. Piękne *-*
I tatadam KONIEC! Troszkę się rozwlekły te moje odpowiedzi... Wybaczcie! 
Dziękuję raz jeszcze za wspaniałe pytania! <3
Do Następnego! 
''I niech los zawsze wam sprzyja''
Buziaki i uściski, 
StormWind 

14 komentarzy :

  1. Ja dzisiaj zobaczyłam z koleżanką na informatyce, jak konie są traktowane w rzeźni. To jest dla nich piekło przez co muszą przejść, aż umrą. Serce mi ściska (tak to się pisze? XD),jak o tym myślę.
    Muszę w końcu się zabrać za Igrzyska śmierci. Chociaż 50 zł na całą trylogię, samo się nie uzbiera XD
    I wgl zapomniałam, że miałam Ci odpisać na mailu..Zrobię to na pewno do piątku. Ta szkoła mnie wykończy, ale jeszcze trochę i WAKAAAACJE<3
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się ściska od takich okropieństw. :/
      Przeczytaj koniecznie Igrzyska! 'I niech los zawsze wam sprzyja''
      Czekam na odpowiedź!
      Buziaki! :*

      Usuń
  2. Ja kocham lato, ciepeło i słoneczko :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słoneczko i książeczka to świetne połączenie! <33
      Buziaki! :*

      Usuń
  3. Mnie też czas przecieka przez palce w blogowaniu. Dużo ciekawego się o Tobie dowiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze za mało czasu... Cóż, bardzo się cieszę! :D
      Buziaki! :*

      Usuń
  4. Ja również uwielbiam zimę! Jest to dla mnie najcudowniejsza pora roku. Bardzo podoba mi się również Twoja propozycja książki na jesienny wieczór ;)
    Pozdrawiam
    momentofdreamsheart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, widzę, że byśmy się dogadały! <33
      Buziaki! :*

      Usuń
  5. Zima brrr... aż zimno mi się zrobiło. Nienawidzę zimy! Lato, słońce, czytanie w hamaku - to coś co kocham :D
    Pozdrawiam serdecznie ;)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytanie w hamaku kocham i ja, ale pod kocykiem z gorącą czekoladą jest o niebo lepiej. :)
      Buziaki! :*

      Usuń
  6. Pięknie to napisałaś, że największym sukcesem jest być po prostu sobą. Brak weny trochę demotywuje do działania, ale z tym da się sobie w końcu poradzić, a obs za obs, to jak walka z wiatrakami... Na sukces w dziedzinie blogowej trzeba sobie zapracować, a nie go wyżebrać...
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz rację, przy blogowaniu czas upływa nieubłaganie szybko. Ja również najbardziej lubię święta Bożego Narodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też kocham Boże Narodzenie, już długo przed, wprowadzam świąteczną atmosferę (śpiewając "Last christmas"):D

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak, zima jest cudowna! Ale ja w sumie lubię wszystkie pory roku, oprócz wiosny :D (te wszystkie pyłki to zmora dla alergików x.x) Bardzo mi się podoba to, że największym sukcesem jest po prostu bycie sobą. Wydaje się, że to nic trudnego, ale w dzisiejszych czasach większość ludzi udaje kogoś, kim nie jest. Trochę to smutne, bo indywidualność jest cechą, którą bardzo sobie cenię ;)
    Buziaki, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń

Witaj mój drogi czytelniku! Czekałam na Ciebie!
ღ dziękuję za ten ślad, który po sobie pozostawiasz, z całą pewnością się odwdzięczę
ღ dziękuję za obserwację, zostaw link do swojego bloga, a wpadnę
ღ nie martw się, jutro będzie lepiej, uśmiechnij się, a i mi zrobi się przyjemnie!

Wykonała Ronnie