sobota, 30 kwietnia 2016

Podsumowanie KWIETNIA + czytelnicze plany na MAJ

Cześć kochani! :*
Dziś ostatni dzień miesiąca więc przedstawiam Wam moje podsumowanie... Co przyniesie maj? 
Zapraszam! 
Nie ukrywam, że kwiecień obfitował w ciekawe doznania i to nie tylko książkowe. Pod koniec maja założyłam, że przez wyjazd do Londynu i inne bzdety nowy miesiąc wypadnie okropnie, a tu miła niespodzianka! 

Przeczytane w kwietniu: 
  1. ''Szklany Miecz'' Victoria Aveyard (moja ocena: 8/10, recenzja tutaj, klik!) <3
  2. ''Ember in the Ashes. Imperium ognia'' Sabaa Tahir (moja ocena 10/10, recenzja tutaj, klik!) <3
  3. ''Miasto kości'' Cassandra Clare (moja ocena: 8/10, recenzja wkrótce) <3
  4. ''Stary człowiek i morze'' Ernest Hemingway  (moja ocena: 3/10)
Łącznie przeczytałam w kwietniu 1686 stron, co daje wynik 56 stron rozkoszy dziennie! <3
Najlepsza książka miesiąca: ''Ember in the Ashes. Imperium ognia'' <3
Najgorsza książka miesiąca: ''Stary człowiek i morze'' -.-
Najładniejsza książka miesiąca: ''Szklany miecz'' <3

Plany na maj:
  1. ''Maybe Someday'' Colleen Hoover
  2. ''Pięćdziesiąt twarzy Greya'' E. L. James
  3. ''Drżenie'' Maggie Stiefvater
  4. ''Zmierzch'' Stephenie Meyer
  5. ''Skąpiec''  Molier

Mój kwiecień był całkiem udany. Co w przeczytaliście w tym miesiącu? 
Jakie są Wasze książkowe plany na maj?

UWAGA! Przypominam o konkursie z Magonią! To już ostatni dzwonek by się zgłosić! KLIK!
Udanego długiego weekendu! <3 Moje plany to czytanie... XD
''I niech los zawsze Wam sprzyja!''
Buziaki, 
StormWind :*

czwartek, 28 kwietnia 2016

Książa, która rozpaliła moje serce, czyli ''Ember in the Ashes. Imperium ognia'' Sabaa Tahir

Cześć misiaczki! :*
Ojej już ponad 150 obserwujących i 15000 wyświetleń! BARDZO DZIĘKUJĘ KOCHANI! Kocham Was! <3 
Znowu jestem chora... ale teraz to już jakaś katastrofa! Nie dość, że mnie boli brzuszek to jeszcze TO --->
Ci, co czytali ''Ember in the Ashes. Imperium ognia'' pewnie wiedzą jak się czuje biedny/a czytelnik/czka, ale cóż...
Biedna Storm, uszło z niej życie, chce następną część, KTÓREJ NIE MA  (LECIUTKO TO CHCIAŁAM ZAZNACZYĆ!) Okay dzisiaj recenzja, zaczynajmy!
Cykl: Ember in the Ashes (tom 1)
Wydawnictwo: Akurat
tłumaczenie: Jerzy Malinowski, Marcin Wawrzyńczak
tytuł oryginału: An Ember in the Ashes
data wydania: 4 listopada 2015
liczba stron: 510 
kategoria: fantastyka
Opis z okładki: Zapierająca dech w piersiach historia o honorze, miłości, poświęceniu i walce o wolność, która podbiła serca młodych czytelników na całym świecie. Laia należy do kasty Uczonych - w bezwzględnym Imperium tacy jak ona są zepchnięci na margines, stale inwigilowani i prześladowani. Aby ocalić brata oskarżonego o zdradę, dziewczyna wstępuje w szeregi buntowników i wyrusza na śmiertelnie niebezpieczną misję do gniazda zła: zostaje niewolnicą w Akademii szkolącej najwierniejszych bezwzględnych żołnierzy. Jednym z nich jest Elias. Choć należy do wyróżniający się studentów, w jego sercu narastają wątpliwości, czy rola okrutnego egzekutora jest rzeczywiście tą, jaką chce odgrywać przez całe dorosłe życie. Przypadkowe spotkanie dwojga młodych ludzi nie tylko całkowicie odmieni ich losy, lecz także wstrząśnie posadami świata, w którym oboje żyją.
''Są dwa rodzaje przewinień (...) Te, które ciągną cię na dno i czynią bezużytecznym, oraz te, które pobudzają do działania. Niech twoje winy dadzą ci energię. Niech przypomną ci, kim chcesz być. Wyznacz sobie granice. I nigdy więcej ich nie przekraczaj. Masz duszę. Jest poraniona, ale jest. Nie pozwól jej sobie odebrać, Eliasie.''
''Ember in the Ashes. Imperium ognia'' to książka, która została okrzyknięta jedną z TOP 5 NAJLEPSZYCH KSIĄŻEK 2015! <3 Gratuluję autorce, z całą pewnością należą jej się brawa! <3
 Po ''Ember in the Ashes. Imperium ognia'' (jejku jaki ten tytuł dłuuuuugi! xd) sięgnęłam przez przypadek. A właściwie to nie wierzę w dziwne zbiegi okoliczności więc uznam, że Eliasie byłeś mi przeznaczony! Poleciła mi tę pozycję autorka strony Lustro Rzeczywistości, za co bardzo dziękuję!
A więc w lutym zostałam zachęcona do tej książki i po przeczytaniu tych ''najbardziej pilnych pozycji'' (książkoholicy wiedzą o co chodzi) nadszedł pamiętny 15 kwietnia i zaczynam... Wystarczy, że przeczytałam 10 stron, a już wciągnęłam się i DOSŁOWNIE NIE MOGŁAM SIĘ ODERWAĆ. Efekt był taki, że zabrałam dzieło pani Tahir do Londynu! O losie... Wakacje w Anglii z ciasteczkiem - Eliasem. <3
Moje uczucia w trakcie czytania tej pozycji można porównać do tych, towarzyszących mi przy ''Igrzyskach śmierci''. Pierwszy raz zdarzyła mi się następująca sytuacja: czytam dwie inne książki i w obu się zakochuję! XD <3 I tutaj wychodzi niezrównoważenie psychiczne Storm! Ehhh i jako taka recenzentka, która ZAWSZE się doczepi do czegoś, tak dzisiaj nie znajduję wad tej pozycji... Chociaż... A JUŻ WIEM! NIE MA KOLEJNEJ CZĘŚCI! (Czy ja się aby nie powtarzam!?).
Imponujący początek
Magiczny świat
Przypomnienie dlaczego kocham książki
Empatyczny, egoistyczny bohater
Ruch oporu z Laią na czele --->WALKA W IMIĘ DOBRA
Imperium z bezwzględnym władcą na czele --->WALKA
Upór Storm przy zalegalizowaniu jej związku z kolejnym bohaterem...
Mega ciacho - Elias (schrupałabym!)

Okropna okładka (a jednak się do czegoś przyczepiłam...)
Gorąca indywidualistka Laia, która stara się być jeszcze bardziej odważna niż jest! 
NICOŚĆ W moim MÓZGU I TOTALNY KAC KSIĄŻKOWY
Igrająca z ogniem Storm, która zaraz walnie tą książką o ścianę jak się nie dowie co będzie dalej
Arogancja i wszystkie wady Eliasa, które czynią go ideałem <3

Okay jak sami widzicie Elias podbił moje serducho, a główna bohaterka idealnie odzwierciedla mój charakter. Jeśli chodzi o inne postaci to autorka nie pozwoliła nudzić się czytelnikowi. Dlaczego? Z kilku prostych powodów:
  1. Komendantka - okropna, surowa kobieta, kochająca torturować ludzi, nawet własnego syna 
  2. Marcus - ten co może gwałcić, zabijać i ranić, a nie zostanie ukarany
Książka ta ma z całą pewnością bardzo wiele zalet, zarówno to, że ma więcej niż jeden czarny charakter przyciąga mnie, ale musiałam zwrócić uwagę na narrację. Jest ona przedstawiona podobnie jak w ''Dniu, w którym umarłam'', czyli raz jak to widzi ona, a raz co myśli o danej sytuacji. Taka narracja jest zdecydowanie na plus! <3
Ojej i nie mam pojęcia co jeszcze dodać. Książka ta zaskoczyła mnie tak wiele razy, a ja nie potrafię sklecić jednego zdania na jej temat. Przepraszam! :/
Okay reasumując:
  1. Akcja: 10/10
  2. Bohaterowie: 10/10
  3. Narracja: 10/10 
  4. i pewnie będzie dla Was to duże zaskoczenie, ale całość oceniam również 10/10. <3
    I UWAGA! DROGI CZYTELNIKU, JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ COŚ CO ZWALI CIĘ Z NÓG TO biegnij szybciutko do biblioteki lub księgarni, bo warto! <3 
 A jeśli chodzi o następną część, której bardzo wyczekuję:
Data premiery: 30 sierpień 2016 (USA)
Opis: A Torch Against the Night zabiera czytelnika do serca Imperium, gdzie Laia i Elias walczyć będą w drodze na północ, by wyzwolić brata Lai z horroru w więzieniu Kauf. Ścigani przez żołnierzy manipulowanych przez Komendantkę i nawiedzanych przez ich własną przeszłość. Laia i Eliasz muszą przechytrzyć swoich przeciwników i skonfrontować się z niebezpieczeństwem własnych serc.
Z kolei w mieście Sierra, Helena Aquilla znalazła się pod wolą nowego przywódcy Imperium - Marcusa. Kiedy jej lojalność jest kwestionowana, Helena postanawia wziąć na siebie misję, by udowodnić sobie swoją siłę. Zamiast tego możliwe jest, że misja może ją zniszczyć.
A wy czytaliście dzieło pani Tahir? Macie może je w planach? Oczekujecie z niecierpliwością na następną część? 
''I niech los zawsze Wam sprzyja!''
Buziaki, 
StormWind :*







poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Crazy Life Photography #1 Londyn

Witajcie misiaczki! 
WRÓCIŁAM! Wreszcie jestem w Polsce i nadrabiam zaległości w blogsferze, a trochę ich jest...
Już dawno chciałam zrobić serię postów o zdjęciach i oto jest CLP! Przy okazji opowiem troszkę o Londynie, ale w następnych takich wpisach będzie inna tematyka... :D
 Mam nadzieję, że będziecie zadowoleni!
Kocham zdjęcia i dziś dzielę się tą miłością! <3
 Zaczynajmy! 


Londyn jest przepięknym miastem! Miałam możliwość spędzić w Anglii cudowny tydzień i oto jestem! Nie przedłużając:

 #1

 #2
  
#3

 #4

#5

#6

 #7

#8

#9

 #10

#11

#12

#13

#14

#15

#16

#17

#18

 #19

#20

I oczywiście nie mogło się obejść bez jednej rzeczy: 

Witamy w księgarni! <3 *-* <3 


Nowiutkie zdobycze Storm: 
Najbliższy czas w zapowiedziach:
1. Nadrabiam Wasze blogi, nie martwcie się będę u każdego! Widzę, że dużo świetnych recenzji mnie ominęło! <3 
2. Już w środę i w piątek opinie świetnych książek... Zapraszam! Będzie GORĄCO....
3. A w następny poniedziałek... niespodzianeczka... <3
 
Napiszcie koniecznie czy podobały Wam się zdjęcia i czy macie ochotę na następne CLP! :D 

A na koniec tego wspaniałego dnia pioseneczka: 

''I niech los zawsze wam sprzyja''
Buziaki, 
Oczarowana światem Nocnych Łowców StormWind
 

sobota, 23 kwietnia 2016

Nutki, które uwielbiam, czyli 50 piosenek polecanych przez StormWind #3

Cześć misiaczki!
Dzisiaj muzycznie!
Jutro wracam do domku i będę miała więcej czasu na bloga, na wasze blogi. Odpiszę na komentarze i was odwiedzę!
Okay zaczynajmy! Let's go! <3

1. Aerosmith - Crazy 

2. Aerosmith - I Don'r Want to Miss a Thing

3. Paramore - Misery Business

 4. My Chemical Romance - Helena

5. My Chemical Romance - Teenagers

Od poniedziałku już normalne posty, blogi nadrobię! <3
''I niech los zawsze wam sprzyja!''
Buziaki, 
StormWind

czwartek, 21 kwietnia 2016

Rock's TAG

Cześć kochani! 
Nadal jestem w Londynie, ale dziś mam dla Was świetny TAG, do którego nominowała mnie Rol Cia z bloga  Książki bliżej nas, za co bardzo dziękuję i zapraszam do niej! <3
Pierwszy raz jak zobaczyłam nazwę ''Rock's TAG'' to myślę.. hmm muzycznie? Jednak nie! Dzisiaj małe przypomnienie lekcji przyrody...<3


Zaczynajmy! <3

1. Diament - najgenialniejsza książka, jaką czytałaś. 
Myślę, że moim diamentem jest seria przygód Harrego Pottera! <3 Akcja, bohaterowie, wydarzenia są niezwykłe. I Hogwart... Kto chciałby uczyć się w Szkole Magii i Czarodziejstwa? Ja napewno! UWAGA! Nadchodzi nowa Hermiona! XD

2. Granit - książka, którą najtrudniej Ci było nabyć.
Hmm sama nie wiem... Miałam problem ze znalezieniem ''Opalu'' oraz niefilmowej okładki ''Gwiazd naszych wina'', a teraz muszę koniecznie nabyć ''Baśnie Barda Beedle'a'' oraz ''Magiczne stworzenia i jak je znaleźć''.


3. Piasek - najgorsza książka ever.
Mi piasek kojarzy się z wakacjami i słoneczkiem! XD 
Jeśli chodzi o najgorszą książkę to nienawidzę ''Niezgodnej'', a ''Wierna'' to masakra! Bleee i fuuuj!!! NIE POLECAM! :/

4. Węgiel - książka, po którą sięgnęłaś z myślą: ''A co mi tam'', lecz później zaskoczyło Cię, że jest tak dobra.
''Pandemonium''! Przyznam szczerze, że średnio podobało mi się ''Delirium'' i sięgnęłam po drugą część trochę od niechcenia, ale tom ten mnie powalił na łopatki! <3 
Szkoda, że ''Requiem'' nie okazało się równie dobre... :( 

5. Marmur - książka z majestatyczną okładką.
Hmm ''Czerwona Królowa''? Ta okładka jest tak śliczna, że mogłabym gapić się na nią całymi godzinami... Majestatyczny, czyli pełen dostojeństwa. Ohhh tak ta krew jest z całą pewnością dostojna, a treść jeszcze bardziej! <3
 6. Bursztyn - książka, która trafiła do twoich rąk za sprawą przypadku. 
Nie wierzę w przypadki! Moim zdaniem wszystko co się nam wydarzy to przeznaczenie! XD
Jeśli chodzi o książkę, której wcale nie zamierzałam przeczytać wcześniej to będzie to ''7 razy dziś''! Niestety zawiodłam się i znienawidziłam autorkę. Dlaczego? Zawiodłam się, ponieważ GŁÓWNA BOHATERKA PRZEŻYWA DZIEŃ SWOJEJ ŚMIERCI 7 RAZY i to ma być ciekawe?! Gniot! :/

7. Sól kamienna - książka, po którą sięgnęłaś ze względu na ładną okładkę, ale okazała się okropna
Lubię patrzeć na ładne okładki, ale jeszcze nigdy się nie zawiodłam w ten sposób. Po ''Niezgodną'' sięgnęłam ze względu na opis z okładki, a ''Wybranych'' przeczytałam po namowach mojej przyjaciółki. 
Ehhh średnio dobre były te książki... :(

8. Bazalt - najzwyklejsza książka jaką czytałaś
Może ''Fangirl''. Ta lektura była naprawdę ciekawa. Ale trochę to śmieszne żeby fangirl czytała o fangirl... Taka zwyczajna, ale niezwyczajna książka. Muszę wreszcie sięgnąć po inne dzieła tej autorki! <3

9. Kreda - książka, którą musiałaś przeczytać. 
Musiałam przeczytać ''Krzyżaków'' jako lekturę szkolną'' i uwaga dałam radę! Po dwóch tygodniach męczarni! XD
Musiałam także przeczytać ''Dar Julii'', ponieważ urzekła mnie historia Warnera i Julii! <3 

 10. Torf - twoja pierwsza książka
Nie mam pojęcia skąd się wzięło porównanie torfu do pierwszej książki, ale w ten oto piękny sposób kończymy ten TAG z Harrym Potterem, czyli tak jak go zaczęliśmy! <3 Potterhead na zawsze! <3
11. Osoby, które nominuję: 
Jeśli macie ochotę wykonać ten TAG to śmiało! Czekam na wasze odpowiedzi! Śmiało czujcie się nominowani! <3

Do następnego! :3
''I niech los zawsze wam sprzyja!''
Buziaki, 
StormWind  










wtorek, 19 kwietnia 2016

Okładki, które uwielbiam #4

Cześć kochani! 
Wtorek, wtoreczek, wtorunio. <3 To już prawie weekend! 
Londyn jest piękny! A London Eye ogromny! <3 
Dziś mam dla Was wcześniej przygotowane Okładki, które uwielbiam! Zapraszam! <3 


 1. ''Ugly Love'' Colleen Hoover


 2. ''Córka zjadaczki grzechów'' Melinda Salisbury

3. ''Winter'' Asia Greenhorn

4. ''Z ciemnością jej do twarzy'' Kelly Keaton

5. ''Pożeracz snów'' Bettina Belitz

6. ''Żelazny król'' Julie Kagawa

7. ''Morza szept'' Patricia Schr

8. ''Królestwo łabędzi'' Zoe Marriott

9. ''Saga Ognia i Wody. Księga pierwsza: Wielki błękit'' Jennifer Donnelly

10. ''Marsjanin'' Andy Weir

Podobają Wam się te okładki? 
Jestem jeszcze w Londynie, ale nadrobię blogi jak wrócę. :3
''I niech los zawsze wam sprzyja''! 
Buziaki, 
StormWind





Wykonała Ronnie