piątek, 4 grudnia 2015

7 razy dziś - Lauren Oliver

Ludzie mówią, że nie ocenia się książki po okładce. Ja kupiłam
tą powieść ze względu na okładkę, która mnie zachwyciła!

Książka opowiadająca o przygodzie Sam, popularnej licealistki. Sam ma świetne życie (albo tak jej się wydaje), przystojnego chłopaka, kochane przyjaciółki, z którymi spędza bardzo dużo czasu.
Ale...
Pewnego dnia podczas powrotu z imprezy samochodem ma wypadek.

Co się stało??
nie umiera... Przeżywa ten dzień jeszcze raz...
I jeszcze 6 razy...
Uświadamia sobie, że musi się zmienić, bo nie jej życie jest najważniejsze...

Książka dobra, ciekawa, ale mnie trochę nudziła.
Akcja dość przewidywalna. Bohaterowie fajni, lecz muszę przyznać, że początkowe podejście Sam do życia jest okropne! Dopiero na końcu akcji powieści bohaterka przeżywa przemianę. ''7 razy dziś'' to dobra książka, pouczająca, choć mnie nie zachwyciła tak bardzo jak ''Pandemonium''. Autorka może być dumna z okładki, ale  z książki niekoniecznie.
Moja ocena: 7/10
Polecam dla  fanów literatury młodzieżowej, sami oceńcie zachowanie głównej bohaterki i akcję!
''Może dla ciebie jest jakieś jutro. Może dla ciebie istnieje tysiąc kolejnych dni albo trzy tysiące, albo dziesięć- tyle czasu, że możesz się w nim zanurzyć, taplać do woli, że możesz pozwolić by przesypywał ci się przez palce jak monety. Tyle czasu, że możesz go zmarnować.''

6 komentarzy :

  1. Ciekawa opinia 😀
    Może przeczytam ta książkę 😀

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję. Jasne przeczytaj i podziel się opinią koniecznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam dużo pochlebnych opinii na temat Lauren Oliver, a tak się składa, że moja koleżanka ma tą książkę, pożyczę ją od niej i przekonam się na własne oczy :)
    Pozdrawiam!
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio przeczytałam i całkowicie podzielam Twoją opinię. Świetna książka, okładka też cudna.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: swiatksiazkoholiczek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham <3 Uwielbiam, polecam i ogólnie jest bardzo za kontynuacją, chociaż pewnie jej nie będzie :D Szkoda, że taka krótka recenzja ;) Czekam na więcej! :P
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna recenzja! :) Krótka i na temat, takie lubię.
    Co do książki, to ma ją moja koleżanka i jeszcze się zbieram żeby ją od niej pożyczyć.
    Pozdrawiam!
    http://loony-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Witaj mój drogi czytelniku! Czekałam na Ciebie!
ღ dziękuję za ten ślad, który po sobie pozostawiasz, z całą pewnością się odwdzięczę
ღ dziękuję za obserwację, zostaw link do swojego bloga, a wpadnę
ღ nie martw się, jutro będzie lepiej, uśmiechnij się, a i mi zrobi się przyjemnie!

Wykonała Ronnie