sobota, 21 października 2017

Wkrótce Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie! Czego się spodziewać?

Cześć Kochani! 
Dzisiaj postanowiłam Wam trochę ponawijać o zbliżających się 21. Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie, które odbędą się w dniach 26 - 29 października tego roku! Czego się spodziewać? I czy warto jechać? O tym w poście, na którego gorąco zapraszam.
Przepraszam Was za ostatnią nieobecność, ale przez huragan odcięli mi tydzień temu prąd, a potem dobiła mnie biochemowska rzeczywistość. A więc... Let's go!

Byłam już dwa razy na krakowskich targach, w 2016 i 2015 roku. Muszę Wam przyznać, że często jeżdżę na różne takie wydarzenia, ale to te targi są zdecydowanie największe i najliczniej uczęszczane zarówno przez czytelników, jak i przez twórców, których autografów tak bardzo pragniemy.
Ale czy w tym roku warto wybrać się do Krakowa? Oczywiście jako przeciw odezwał się fakt, że mam strasznie daleko do tego miasta (jestem z centrum Polski), ale powody, które zachęciły mnie (i może podbudują i Was Kochani) są następujące:

  • UCIECHA DLA OKA
Zobaczenie tylu książek, możliwość kupienia ich często w innych cenach niż w księgarniach stacjonarnych... Bomba!

  • AUTORZ
To co świadczy o tym czy książka nam się podoba jest to przede wszystkim styl autora i treść, ja wydanie stawiam na drugim miejscu. W Krakowie czytelnicy mogą spotkać swoich ulubionych autorów, otrzymać ich podpis z dedykacją, czy wykonać pamiątkowe zdjęcie. Brzmi dobrze prawda? I te emocje... Ahhh wiszą w powietrzu, a czytelnik czuję się jak w niebie!
Listę autorów będących na targach w Krakowie znajdziecie tutaj, klik!
Mnie najbardziej zainteresowała wizja spotkania: N. Sparksa, E. E. Schmitta, K. N. Haner, L. Wheldon, A. Ziemiańskiego, J. Dzewickiej, B. C. Cherry i M. Kisiel. Niestety nie będzie mi dane otrzymać autografu od pierwszego z wymienionych przeze mnie twórców, ponieważ wybieram się na na te targi w sobotę, a Sparks, będący autorem m.in Ostatniej piosenki  i Najdłuższej podróży  przyjedzie w piątek. Smuteczek...
A jacy autorzy zainteresowali Was? Napiszcie w komentarzach! 

  • KSIĄŻKOWE GADŻETY
Kubki, torby, zakładki, o boże temu nie da się oprzeć! Nie wiem jak Wy, ale ja kocham takie błyskotki i jest to według mnie fajny dodatek do książki. Szkoda, że ceny za takie perełki przekraczają czasem nasze wyobrażenia. Plusem takich targów jest to, że nie doliczą nam kosztów wysyłki.

  • INNI KSIĄŻKOHOLICY 
Uwielbiam poznawać inne osoby, również te czytające książki i bardzo się cieszę, że istnieją takie strony jak lubimyczytac.pl, ponieważ dzięki nim i blogsferze poznajemy innych książkoholików. Jeśli macie ochotę pogadać, pofangirlować to piszcie! Czekam na wasze wiadomości na fp lub poczcie! :)
Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie są więc''pretekstem'' do spotkania z internetowymi przyjaciółmi.

  • TARGOWY KLIMAT 
Mogłabym rzec jeszcze bardzo dużo o książkach i krakowskich targach, ale powiem Wam tylko Kochani, że warto poczekać w tej długaśnej kolejce do wejścia by rozkoszować się klimatem tego miejsca i zapachem tomiszczy. <3 
Na koniec musiałam Wam wrzucić kilka jesiennych zdjęć, bo kocham tą porę roku! 
Wybieracie się na Międzynarodowe Targi Książki do Krakowa? 
Do zobaczenia w przyszły weekend na targach i w komentarzach! 
Buziaki, 
StormWind


czwartek, 5 października 2017

Jaki powinien być główny bohater? - Liebster Blog Award #14

Cześć Słoneczka! <3
Dawno na moim blogu nie było LBA, więc postanowiłam wrócić do tego zwyczaju. Zapraszam do czytania! 
''I niech los zawsze wam sprzyja''! 
1. Po jaki gatunek literacki sięgasz najczęściej?
To chyba oczywiste! FANTASTYKA! <3 Najlepszy gatunek, bez którego nie wyobrażam sobie życia. Fantastyka to poezja dla wszystkich zmysłów. Spójrzmy prawdzie w oczy, żaden kryminał nie zastąpi Igrzysk śmierci  ani Harrego Pottera! Coraz częściej sięgam też po romanse, ale nie wiem czy to nie efekt chwilowego zauroczenia i namów mojej koleżanki. :D
2. Co w czytaniu sprawia ci największą przyjemność?
Absolutnie wszystko... Zarówno treść i odciągnięcie się od trudów codziennego życia, nauki i wkurzającej płci przeciwnej, ale też sam zapach książki i dotyk stron. Ponoć docenia się kogoś wtedy, gdy się go traci. Książki docenia się cały czas, a szczególnie wtedy gdy nie mamy na nie czasu w codziennym bałaganie
3. Gdybyś mógł/mogła spotkać się z bohaterem dowolnej książki, kto by to był i dlaczego?
Hmmm Warner z Dotyku Julii?  Alois z Dnia, w którym umarłam? Peeta z Igrzysk śmierci? Mogłabym wymieniać bardzo długo i chyba wszyscy wiedzą dlaczego wymieniłam tych bohaterów. Są genialni! <3 Napewno nie chciałabym spotkać Tris z Niezgodnej!  Albo wiecie... mogłabym ją spotkać, ale... rozszarpałabym ją w ciągu pięciu sekund!
Teraz tak myślę, że chciałabym żeby Warni powiedział do mnie ''skarbie'' w ten jego sposób. Kto też by chciał? Napisałabym jeszcze coś, ale wszyscy wiedzą dlaczego Warni...
4. Czym kierujesz się, kupując książkę? (blurb, okładka, recenzje, pierwsza strona,...)
Okładka częściowo tak, ale nigdy nie patrzę do końca na opisy, zawsze się boję, że coś sobie zaspojleruję. Zazwyczaj tak jest, że jak widzę jakąś książkę, którą kojarzę to sprawdzam recenzje na lubimyczytac.pl i  jeśli to jest cykl patrzę, czy to dobra część. Oczywiście często trzeba też zwrócić uwagę na cenę i zawartość portfela...  :)
5. Jaki powinien być według ciebie główny bohater?
Powinnien być Warnim.
Jest to zdecydowanie ideał współczesnego faceta. Troskliwy, opiekuńczy, stanowczy, kochany, ideał!
Oprócz bycia jak bohater Dotyku Julii postać musi być zdecydowana! Za trójkąty i ''księżniczkowanie'' podziękuję...
6. Czytasz podczas jazdy komunikacją miejską?
Nie jeżdżę komunikacją miejską... Mieszkam w małym miasteczku, więc albo idę gdzieś na pieszo albo samochodem z rodzicami. Podczas dłuższych podróży zawsze mam przy sobie książkę i rozkoszuję się czymś innym od codzienności. 
7. Twoja pierwsza ulubiona książka?
Harry Potter, bo TAG bez HP to nie TAG!
8. Czy istnieje książka, którą chciałbyś/chciałabyś przeczytać w oryginale? Jaka?
Harry Potter po raz drugi, po raz trzeci... sprzedane pytaniu ósmemu! Do tego oczywiście do przewidzenia Igrzyska bla bla... Dzieło pani Collins nawet mam w oryginale, więc niedługo się za nie zabiorę. <3
9. Kim chciałeś/aś zostać, kiedy byłeś/aś dzieckiem?
Hakerem. XD Jako mała dziewczynka marzyłam żeby być jak ci ludzie z filmów co wpisują milion liczb i łamią sejfy banków... Taka schiza, a teraz jestem takim sobie zwykłym szarakiem i prowadzę bloga. Zrządzenie losu?
10. Czemu zacząłeś/zaczęłaś blogować?
 *podchodzi nieśmiało do mikrofonu i słucha jak tłumy szaleją*
Wydaje mi się, że odpowiadałam już na to pytanie. Był to impuls, przez którego czytacie to co piszę, co w rzeczywistości jest szmatławcem... 
11. Co najbardziej podoba ci się w blogowaniu?
Zdecydowanie możliwość przelania swoich myśli, opróżnienie duszy z emocji, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Blogowanie jest świetną odskocznią chociaż wiąże się z wielkim nakładem pracy...

I tym sposobem dochodzimy do końca posta... Mam nadzieję, że Wam się spodobał.

A jak Wy byście odpowiedzieli na te pytania? 
Kim chcieliście zostać będąc dziećmi?
Do następnego!
Buziaki, 
StormWind

piątek, 29 września 2017

I nie wiem po co był ten 2. tom.... ''After. Już nie wiem, kim bez ciebie jestem'' A. Todd

Kiedy wydawało się już, że ich związek wkracza w nowy etap, Tessa dowiaduje się, co naprawdę kierowało Hardinem na początku ich znajomości. Takiego okrucieństwa Tessa nie może wybaczyć nawet jemu. Aby o nim zapomnieć, rzuca się w wir pracy.
Ale Hardin nie ma zamiaru się poddać...
Czy Tessa jest w stanie wybaczyć Hardinowi?
I - co ważniejsze - czy Hardin jest w stanie się zmienić?
Jeśli po tym opisie wnioskujecie, że 2. tom After to kicha to macie rację, ale wracając do standardów...
***
Hejj Kochani!  
Kolejny tydzień szkoły za nami, nadszedł więc piątek, piąteczek, piątunio i zapraszam Was standardowo na recenzję! Jak pewnie zdążyliście zauważyć we wrześniu jestem o wiele mniej aktywna niż w wakacje, ale wiecie... Obowiązki. 
Ready? Let's go! 
Kategoria: romans
Tłumaczenie: Krzysztof Skonieczny
Wydawnictwo: Znak Literanova
To jak trafiłam na 2. tom After  jest oczywiste, byłam oczarowana stylem autorki w 1. części, o czym przekonaliście się w jej recenzji.  Poza tym nadal się mnie trzyma romantyczny nastroik. Żyłam nadzieją, że kontynuacja będzie równie dobra, ludzie mówili: ''to cegła, nie czytaj jej'', teraz Wiem, że mieli rację...
''Jesteś dla mnie wszystkim! Jesteś moim oddechem, moim bólem, moim sercem, moim życiem!''
Akcja hmm tragedia. Ta książka to jeden wielki klops. Główni bohaterowie schodzą się i rozchodzą, i chociaż było to jeszcze do zniesienia na stronach 1. tomu to w tej części czytelnik ma ochotę rzucić tą książką w znienawidzoną nauczycielkę. Ale lepiej nie, bo przez taką cegłę mogłoby się pani magister serio coś stać...

2. część cyklu After  ma prawie 800 stron i chociaż styl autorki, i krótkie rozdziały przyspieszają przebieg wydarzeń to nadal fabuła pozostawia wiele do życzenia. W czasie czytania tej książki wielokrotnie zastanawiałam się dlaczego po nią sięgnęłam, bo moje życie coraz bardziej traciło sens. Te wydarzenia, rozstania, dialogi to wszystko pozbawione było smaku i powiewało nudą. 
''Kiedy pozwolisz sobie uwierzyć w zbyt wiele kłamstw, trudno jest już odnaleźć drogę powrotną do prawdy.''
Dawno już nie napisałam tak niepozytywnej opinii, ale ta książka po prostu jest niedopracowana. Gdyby zabrać jej jakąś 1/4 objętości to może byłaby lepsza.
Jeśli chodzi o bohaterów to mówiłam o nich w recenzji 1. tomu, więc tutaj tylko wspomnę, że NOAH prawie się nie pojawia na stronach tego romansu, HARDIN zmienia się dla swojej ukochanej, a TESSA robi się kapryśna, nieznośna i ogólnie STRASZNA, jak potwór z Loch Ness.
''Jeśli książka na ciebie nie oddziałuje, nawet w najmniejszym stopniu, to nie czytasz odpowiedniej książki.''
Podsumowując, 2. tom After  to strasznie rozwleczona książka, która nie porwała mnie, ale nie żałuję straconego czasu, bo każda chwila z lekturą jest niezwykła.
Tytuł oryginału: After We Collided
Data wydania: 6 kwietnia 2015
Liczba stron: 758
Ocena treści: 5/10
Ocena wydania 9/10
A Wy czytaliście After?  Jakie są Wasze wrażenia? 
Planujecie sięgnąć po tą pozycję?
Już wkrótce niespodzianka! 
Buziaki
StormWind 

sobota, 23 września 2017

KONKURS! Wygraj Poszukiwaczkę [WYNIKI]

Cześć Kochani!
Ostatnio skończył się na moim blogu czas zgłoszeń do konkursu, więc zapraszam na rozwiązanie! Kto został zwycięzcą i wygrał ''Poszukiwaczkę''? Zapraszam na wyniki! :D
Na początku dziękuję Wam za wszystkie zgłoszenia i bardzo ciekawe odpowiedzi na zadanie konkursowe, którym było wybranie najlepszej wakacyjnej książki! :D

Jedna z wiadomości, które otrzymałam zainteresowała mnie najbardziej, oczywiście podam Wam jej treść: ''Największe wrażenie wywarła na mnie w te wakacje powieść Artura Urbanowicza pt. ''Grzesznik'' ponieważ zafundowała mi emocjonalny rollercoaster. Taki, który rozdziera serce! Pobudza do refleksji. Skłania do zrobienia sobie rachunku sumienia. Zaskakuje. Paraliżuje. Przyprawia o dreszcze i... i bawi! Dawno nie przeżyłam tak ekstremalnej moralizatorskiej podróży czytelniczej. Jestem pewna, że na długo pozostanie w mojej pamięci. Kto wie... może i właśnie aż do grobu! Bo warto pamiętać. Warto!''
Do odpowiedzi załączony był też piękny obrazek:
Gratulacje dla Martyny Carli, czyli zwyciężczyni konkursu! 
Wkrótce pojawi się kolejny konkurs, więc zachęcam do zaglądania. :)
Buziaki, 
StormWind
Wykonała Ronnie